czwartek, 24 grudnia 2015

Wishes for my readers

Cześć, tu April i choć wiem, że mało kto chociażby zobaczy ten post ( bo to nie rozdział ) chciałabym złożyć wam życzenia. Dlaczego dopiero teraz? Bo kiedy jak nie dokładnie 24 grudnia? Tak przy okazji ja wstaje wchodzę na bloga, a tu co? Okrąglutkie dwa zera i ósemeczka na początku.
                                           (sorry za jakość robiłam zdjęcie komórką komputerowi)
                                                      
I tu dokładnie w wigilie dostałam taki prezent. Wspaniałe, prawda? Chciałabym podziękować i choć robię to często... Będę robić to jeszcze wiele razy. A oto życzenia ode mnie:

Życzenia dla każdego czytelnika:

Wszystkiego dobrego, prezentów udanej wigilii i nie tylko. Wspaniałej atmosfery świątecznej w komplecie całej rodziny. Szczęścia, szczęścia i jeszcze raz SZCZĘŚCIA. Pamiętajcie, że nigdy nie jesteście sami.

A oto życzenia na sylwestra:

Na sam sylwester życzę wam dobrej zabawy, przyjaciół i ani grama smutku. Za to na nowy rok życzę pasji, która będzie was uszczęśliwiać, osoby, dla której będzie się chciało żyć, spełnienia marzeń abyście mieli wrażenie, że możecie dotknąć gwiazd i nie tylko.

Przepraszam nie jestem dobra w życzeniach :(
A nie miałam ochoty przepisywać coś z internetu

- Pozdrawiam April
                       xoxox












niedziela, 1 listopada 2015

Przepraszam!

Już się tłumacze:

W sobotę dokładniej 31 października zamierzałam zorganizować mini imprezę Halloween' ową i ponieważ miałam dużo nauki i do tego przygotowań przepraszam ale... Ledwo zdążyłam! Teraz jest niedziela a ja muszę się jeszcze uczyć spróbuję jak najszybciej napisać kolejny rozdział choć nie obiecuję, że będziecie mogli go przeczytać jeszcze w tym tygodniu ( wciągu paru godzin ).

- Przepraszam April!

Ha! Myśleliście, że już kończę? Wcale nie! Teraz was trochę pomęczę! Buahaha

    INFORMACJE I FAKTY O BOHATERACH OPOWIADANIA I SAMYM OPOWIADANIU:

1. Emi to skrót od prawdziwego imienia bohaterki Always my way. Całego imienia nie lubi z pewnych powodów ( tu nie będę kontynuować )
2.  Harry w opowiadaniu nie jest wzorowanym na prawdziwym Styles'ie i nie piszę tego opowiadania aby jakkolwiek go urazić ( taa... Bo na pewno by to przeczytał. Łudź się! )
3. W opowiadaniu Harry nie gra w jakimkolwiek boysband'ie.
4. Opowiadanie będzie prowadzone raz czasem teraźniejszym a raz przeszłym ( nie mogę się przestawić a wcześniej pisałam tylko teraźniejszym )
5. Skrót od nazwy opowiadania to AMW fajne, nie?

TYLKO 5! Sorry. Pozdrawiam wszelkich czytelników.

niedziela, 27 września 2015

Pierwsze informacje AMW

Tak więc jak tytuł mówi INFORMACJE!

1. Nie robię prologu bo w sumie nie warto.Wszystkich ważnych informacji dowiecie się w trakcie czytania bloga!
2. April to mój nick tak więc proszę wszystkich ,którzy znają moje imię o nie rozgłaszanie tego w komentarzach
3. Rozdziały będę pisać pod warunkiem że będzie choć 3 komentarze! ( Na początku ) - Piszę bloga by sprawdzić czy to co tworze ma jakiś sens i czy w ogóle warto! Jak blog się rozkręci to tak samo nie będzie to normalne, że wyświetleń będzie nie wiadomo ile a komentarzy 0!
4. 1 rozdział na razie dodaję nie regularnie, więc nie pytać się kiedy następny.
5. Możecie zwracać się  do mnie po prostu April, Apri.
6. Niedługo pojawi się oddzielny wpis o charakterze i wyglądzie bohaterów
7. Nie wiem kiedy zrobię szablon bo na razie się nie orientuje co gdzie jest

Pozdrawiam April

Cześć, jestem April

Właśnie zaczynam moja historie z tym blogiem. Proszę nie spodziewajcie się pełnego profesjonalizmu ! Postaram się pisać jak najbardziej systematycznie i profesjonalnie ( Ta... ja i słowo ,,profesjonalnie'' w jednym zdaniu ) To mój pierwszy  blog z opowiadaniem i proszę o wyrozumiałość. Niebawem pojawi się pierwszy rozdział Always my way ( tłum Zawsze moją drogą ).

,, Moje życie już od początku semestru miało być idealne ''.
 A co jeśli życie chciało inaczej? Co jeśli jedne spotkanie zrujnuję cały ten wysiłek i trud? ,,Poczułam dotyk na moim ramieniu i aż wzdrygnęłam się gdy poczułam jego zimny oddech.''
Nie wiedziałam że moje przyszłe szczęście zależało właśnie od tego tajemniczego chłopaka. Przez całe życie ukrywałam się pod różnymi maskami. Może czas pokazać wreszcie sobie prawdziwe oblicze? Tyle łez, bólu, ranienia się na wzajem tylko po to, by poznać te jedno uczucie zwane ,,miłością''.
,,- Odejdź ode mnie ! - wrzasnęłam przez płacz. Czułam jak moje wnętrze coraz bardziej się rozrywało. To tak bardzo bolało, ale wiedziałam, że muszę to zrobić.
- Proszę, daj mi spokój... - wyszeptałam z załzawionymi oczami. Tak naprawdę tego nie chciałam, nie chciałam, aby odchodził.


To nie jest oficjalne zapowiedzenie bloga tylko szybki wątek by w tym poście nie było tak pusto.

Pozdrawiam April